Delikatnie o świecie

Archiwum: lipiec 2013

Co w rodzinie Kate piszczy?

Royal Baby na szczęście się już urodziło i tematu porodu/ciąży księżnej Kate na szczęście nie trzeba już poruszać. Teraz z kolei zrobiła się moda na historię ich związku, dziwactwa i rodzinę. A mówiąc o tym ostatnim, wpadło mi się na ciekawe podsumowanie person w najbliższej rodzinie księżnej. Nie jest to może zbyt chwalebne otoczenie, ale rodziny, sąsiadów i szefów sobie nie wybieramy :) czytaj dalej

komentarze: 37

Lekarz jak każdy inny

W internecie coś sporo ostatnio tematów o ginekologach. Chociaż te treści są raczej bardziej krępujące dla kobiet i są dość żenujące (czego się wstydzić, czego nie, jak podejść, która płeć takiego lekarza jest lepsza itd.), bo to bardzo indywidualna kwestia i tak naprawdę nie powinno się tych wszystkich kwestii generalizować. czytaj dalej

komentarze: 278

Dziecko to nie pryszcz

Temat aborcji jest dla mnie dość drażliwy, może jest to spowodowane dwoma przeciwnymi ku sobie poglądami. Są ci od pro-life, którzy za wszelką cenę zniechęcają do wykonania takiego zabiegu, kompletnie nie patrząc na powody, którymi kierują się kobiety. Nikt nie patrzy na to, że być może poród zagraża jej życiu czytaj dalej

komentarze: 5

Trafiony czy nietrafiony?

Narodziny dziecka są ogromnym przeżyciem. Nie tylko dla matki i ojca, który zresztą przyjście potomka na świat dość suto opija ze swoimi znajomymi, ale i też dla gości. W kontekście Williama i Kate, Finowie się nie popisali. czytaj dalej

komentarze: 17